► Pewien Brytyjczyk z Hampshire w południowej Anglii chce nagrodzić swoją papugę za to, że ocaliła życie jego i jego rodziny. Gdy w domu państwa Hall wybuchł pożar, ptak z gatunku żako zaczął fanatycznie skrzeczeć, dzięki czemu zbudzona rodzina zdążyła ostatniej chwili uciec z domu. Pożar, który wybuchł w kuchni rozprzestrzenił się do salonu. Bob, bo tak nazywa się popielata papuga, zaczął krzyczeć i obudził Francisa Halla i jego dwóch synów. Anglik mówi, że z [ Czytaj więcej ]
Archive for Luty, 2011
► Wulgarny ptak mieszka w ZOO w Wielkiej Brytanii i wzbudza powszechne zgorszenie wśród gości, szczególnie rodzin z małymi dziećmi, którym skutecznie psuje wizytę w ZOO. Papuga, każe gościom po prostu „s………”! Papuga nazywa się Max, a najbardziej lubi… przeklinać! Max trafił do ZOO, ponieważ jego poprzedni właściciel nie mógł wytrzymać jego ordynarnego języka. 5-letnia papuga w repertuarze poza wulgaryzmami ma tez syreny alarmowe i dzwonki telefonów komórkowych. Obecnie niewychowany ptak mieszka w ZOO w [ Czytaj więcej ]
► Wołanie o pomoc, na które policjant zareagował, wyważając drzwi, okazało się krzykami gadającej papugi kakadu – opisuje w piątek zdarzenie dziennik „The Times”. Policję wezwali troskliwi sąsiedzi, którym wydawało się, że słyszą kobiecy głos wołający o pomoc. Po wstępnej prośbie o wpuszczenie go do środka i braku jakiejkolwiek reakcji, policjant wyważył drzwi. W środku, zamiast kobiety w opałach, ujrzał papugę w klatce ćwiczącą swój talent w naśladowaniu ludzkiej mowy. Właścicielka mieszkania i ptaka – [ Czytaj więcej ]
► Alex, samiec papugi żako, zdechł w wieku 31 lat. Był przedmiotem badań nad inteligencją tych papug. Żył od 1976 do 6 września 2007, umarł nagle z nieznanych powodów, śmierć ulubieńca była wielkim zaskoczeniem dla właścicielki ptaka. Amerykańska psycholog, Irene Pepperberg, przeprowadzała eksperyment naukowy na swoim ulubieńcu początkowo na Uniwersytecie Arizona, później kontynuowanym na Uniwersytecie Harvarda. Pepperberg kupiła Alexa w zwykłym sklepie zoologicznym w Chicago, gdy miał 12-13 miesięcy. Źródła donoszą, że umiał nazwać po [ Czytaj więcej ]
► Kiedy zdawało się, że ptaszyna już wyzdrowiała i od tygodnia jej stan po dłuższym leczeniu wydawał się bardzo dobry, nagle ptak się napuszył i zaczął coraz częściej przysypiać na żerdce. Oddzielona od reszty stada, samotna, skryła swój perłowy dziób w warstwie żółtych piór i zdawała się nie interesować tym, co dzieje się wokoło. Od czasu do czasu kiedy coś poruszyło klatką prostowała się, otwierała swoje wilgotne oczy i patrzała przez chwile, po czym spokojnie [ Czytaj więcej ]
► Zapala się światło. Najpierw jedno oko, potem drugie oko i po nocy powolne przebudzenie. Głód ściska wola, w których po wieczornej kolacji nic nie pozostało. Zaczyna się poranek i poranne amadyńcowe przepychanko. Kłótnie przy baseniku rozplotkowanych samic i przepychanki samców przy poidłach. Żółtasek zaczyna tokować na żerdce do swojej żółtej ulubienicy, z czego szydzi banda składająca się z czterech dobrze zbudowanych samców, którymi przewodzi Niebieski. Otwierają się drzwi i do pokoju wchodzi Ona – [ Czytaj więcej ]
► Gdy Paul miał 7 miesięcy zamieszkał ze swoim stadem w małym miasteczku na południu Polski. Niebawem poznał tam nowych kolegów, którzy przyfrunęli do miasteczka tydzień później. Spotykali się razem na zaoranym już na zimę polu, gdzie z rana stado zlatywało się w poszukiwaniu śniadania. Gwarno było na polu: przepychanki, wrzaski, trzepot skrzydeł, głośne krakania. Pióra leciały, kiedy zgraja młodziaków przeganiała inne gawrony ze swojego kawałka pola. Paul siedział dzisiaj na skraju, na pobliskim drzewie [ Czytaj więcej ]
