Dodał(a) Hanka dnia 20 - 12 - 2011 0 Komentarzy

Dnia 27 października 2011 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wstrzymał odstrzał 250 kruków, 600 srok i 190 wron siwych w okolicach Szczytna. Wszczął też postępowanie o stwierdzenie nieważności wydanego przez RDOŚ w Olsztynie zezwolenia na redukcję tych gatunków.

Wniosek był skierowany do RDOŚ w Olsztynie przez Szczycieńskie Towarzystwo Przyrodniczo-Łowieckie. Zdaniem Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP), które zebrało  blisko 5000 podpisów przeciwko tej decyzji, wniosek nie zawierał wystarczających podstaw i danych naukowych pozwalających na wydanie zezwolenia. Brak w nim było rzetelnych danych dotyczących liczebności populacji kruków, srok i wron w powiecie szczycieńskim.

fot. Jacek Drozda (www.rurzyca.pl)

Towarzystwo P-Ł oparło swój wniosek o odstrzał na twierdzeniu, jakoby ptaki te były zagrożeniem dla populacji zająca i kuropatwy.  OTOP podkreśla, że brak jest podstaw do wnioskowania, że drapieżnictwo kruka, wrony lub sroki może, w warunkach naturalnych, znacząco oddziaływać na liczebność populacji zająca i kuropatwy.

http://otop.org.pl/aktualnosci/2011/10/27/217-gdos-wstrzymuje-odstrzal-krukowatych/

Ledwo udało się uchronić ponad 1000 srok, kruków i wron siwych przed nieuchronną śmiercią, to samo teraz grozi kormoranom.

fot. Dariusz Adamkiewicz (www.dariuszadamkiewicz.pl)

W dniu 19 grudnia br. pojawiła się w „Gazecie Krakowskiej” informacja, że  Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie wydała zgodę na odstrzał 50 kormoranów czarnych na wodach podlegających ZP PZW Nowy Sącz. Odstrzał ma trwać do końca lutego 2012 roku. O zgodę na odstrzał 200-300 ptaków objętych częściową ochroną wnioskowali wędkarze, zatroskani o los ryb wyjadanych z wód Dunajca, Popradu, Ropy, Białej Tarnowskiej i Raby przez skrzydlatą konkurencję.

„Z informacji od przyrodników wynika, że od kilku lat w okresie jesienno-zimowym pojawiają się na Sądecczyźnie stada kormoranów, które żerują na niezamarzających rzekach – wyjaśnia Tomasz Ciepły z RDOŚ w Krakowie.  Działacze Polskiego Związku Wędkarskiego alarmują, że powoduje to poważne straty w rybostanie, szczególnie wśród takich cennych i rzadkich ryb jak świnki, klenie, lipienie i pstrągi. Ciepły zastrzega, że nie chodzi o to, aby za wszelką cenę zabić 50 ptaków, ale przede wszystkim, żeby wypłoszyć je z terenów, na których powodują straty. Każdy odstrzelony ptak jest badany. W ten sposób można potwierdzić, czy jego „jadłospis” rzeczywiście zagraża populacji rzadkich i cennych gatunków ryb.
Kormoran potrafi zjeść pół kilo ryb dziennie. To odpowiednik dwóch dużych pstrągów – mówi Mariusz Korcyl z sądeckiego oddziału Polskiego Związku Wędkarskiego. – Stado czyni potężne szkody, szczególnie przy niskim stanie wód, gdy ptaki mają ułatwione polowanie. A w tym roku mamy wyjątkowo niski poziom w rzekach. Przyrodnicy szacują, że w tym roku na Sądecczyźnie żeruje kilkaset kormoranów. Codziennie znika więc w ich dziobach ponad tona ryb. Wędkarze zwracają uwagę, że chodzi nie tylko o straty „biologiczne”, ale także czysto finansowe. Co roku inwestuje się bowiem dziesiątki tysięcy złotych w zarybianie rzek i potoków między innymi łososiem.

Jak zaznacza M. Korcyl – zawartość ptasich żołądków przebadanych w ubiegłym roku potwierdziła spostrzeżenia wędkarzy. Były w nich klenie, świnki, pstrągi, okonie i brzany. „.

W artykule napisano, że kormoran to ptak płochliwy i bystry, więc może nie udać się ustrzelić wszystkich 50 ptaków. W ubiegłym roku, na podstawie analogicznej decyzji, dokonano odstrzału „zaledwie” 17 osobników!

Oby się nie udało, a może jednak znowu potrzebna będzie petycja i akcja obrońców ptaków?

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/485211,kormorany-atakuja-mysliwi-odstrzela-50-sztuk,id,t.html?cookie=1

Kormoran zwyczajny, kormoran czarny (Phalacrocorax carbo) – gatunek dużego ptaka wodnego z rodziny kormoranów. W Polsce nieliczny ptak lęgowy w całej nizinnej części kraju (lokalnie liczny). Występuje tu podgatunek P. carbo sinensis, jednak zimą pojawiają się osobniki z podgatunku P. carbo carbo.

Cechy: czarny z metalicznym połyskiem, w szacie godowej policzki białe, na głowie delikatny czub i biała plama na udzie (brak jej w upierzeniu spoczynkowym). Skóra wokół dzioba jest żółta i naga, przedłuża się w postaci białej plamy na podgardle. W szacie spoczynkowej tracą wszystkie białe plamy. P. carbo carbo ma szyję jednolicie czarną, podczas gdy P. carbo sinensis ma boki szyi białe z gęstym czarnym rysunkiem. Wiek można rozpoznać po źrenicy oka – u ptaka dorosłego jest szmaragdowozielona, u młodego brązowa. Gdy pływa na wodzie zanurza głęboko ciało, a głowę i szyję zadziera wysoko do góry. Upierzenie przemaka i po wyjściu na ląd kormorany muszą długo suszyć pióra. Przyjmują wtedy charakterystyczną pozycję z częściowo rozpostartymi skrzydłami. W locie sylwetka kormorana przypomina krzyż od wyciągniętej szyi i ogona. Głos jest przenikliwym krakaniem.

Kormorany lęgowe w Polsce wracają z zimowisk w lutym lub marcu, po czym zaczynają toki. Samiec pozostaje wtedy na gnieździe wyciągając głowę i ogon, macha skrzydłami, składa głowę na grzbiecie i przyjmuje różne figury, by zwrócić na siebie uwagę samicy. Wydaje przy tym wpółotwartym dziobem chrapliwe dźwięki.

Kolonia kormoranów w Świnoujściu, na rz.Świnie. Fot. Hanna Żelichowska (www.ptakimiasta.pl)

Gnieździ się kolonijnie, czasem ponad 1000 gniazd w kolonii, na skalistych wysepkach i brzegach morskich (P. carbo carbo). Gnieżdżący się także nad wodami słodkimi P. carbo sinensis buduje gniazda przeważnie na drzewach, które stopniowo zaczynają usychać od przenawożenia gleby odchodami. Rzadziej gniazda budowane są w trzcinach lub na ziemi. Gniazdo duże z luźno ułożonych gałęzi, w środku wysłane sitowiem, trawami i liśćmi trzcin. Zazwyczaj to samica buduje gniazdo, a samiec przynosi tylko budulec.

Pożywienie kormoranów stanowią ryby, które zdobywa nurkując.

Kormoran. Fot. Hanna Żelichowska (www.ptakimiasta.pl)

Kormorany uznawane są za bardzo żarłoczne, ale przeciętnie zjadają 400–500 g ryb dziennie, co przy ich masie ciała jest o ok. 40% mniejszą porcją niż u innych rybożernych ptaków wodnych. Tłumaczy się to sprawnością kormoranów jako podwodnych drapieżników, które dzięki namakającym wodą piórom, są w stanie szybko zaspokajać swoje potrzeby pokarmowe, większą część dnia spędzając nieruchomo i odpoczywając. Kormorany preferują żerowanie przy dnie zbiorników z przezroczystą wodą, ale potrafią doskonale adaptować się do różnych typów wód.

Od 2008 r. kormoran czarny objęty jest ochroną gatunkową częściową, bez wyjątków. Trwają prace nad przygotowaniem Krajowej Strategii Gospodarowania Populacją Kormorana (ukończenie w 2011 roku). Projekt realizowany jest w SGGW w Warszawie ze środków unijnych.

Kormoran stał się tytułowym bohaterem piosenki Piotra Szczepanika z 1965 roku pt.: Goniąc kormorany, gdzie ptak ten stał się symbolem polskich Mazur, odlatującym znad jezior pod koniec lata.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kormoran_zwyczajny

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.