Dodał(a) Hanka dnia 5 - 08 - 2011 0 Komentarzy

Dudek fot. Paweł Wacławik (www.pawelwaclawik.pl)

W najnowszym numerze „Gazety Wyborczej” (5.08.2011, s. 15) Adam Wajrak opisuje swoje poszukiwania dudka w Puszczy Białowieskiej, a konkretnie w Teremiskach. Dawniej, było tu dużo tych prześlicznych ptaszków. Teraz, nie mogąc ich znaleźć w tym rejonie, zapędził się Wajrak do białoruskich chłopów i zaczął ich rozpytywać o dudki. Musiał pokazać fotografię, bo nie rozumieli czego szuka. „Aaaa, żydowska kukułka…” . Okazało się, że owszem, tak nazywane przez nich dudki były, ale młode opuściły już gniazdo i cała rodzina odleciała. Adam Wajrak, podejmując próbę wyjaśnienia tej nazwy, sięgnął do skojarzeń kulturowych (czarno-białe pasiaste ubarwienie skrzydeł przypomina tałes – chustę, którą religijni Żydzi nakrywali głowy), ale sam stwierdził, że to może być tylko jego własny domysł … Natomiast w 2008 r. w Izraelu, w narodowym plebiscycie na ptaka najlepiej symbolizującego ten kraj, zwyciężył właśnie dudek. Oczywiście, nie może być w tym przypadku żadnego związku między tym faktem, a ludową nazwą dudka na Białorusi.

Dudek, którego długość ciała wynosi ok. 28-29 cm (plus 10 cm – ogon)  dorównuje wielkością turkawce i jest nieco większy od szpaka. Ten delikatny i niezbyt płochliwy ptak potrafi sobie całkiem nieźle radzić w sytuacjach zagrażających jemu lub jego potomstwu. Stąd też wziął się tytuł artykułu  w GW – „Broń delikatnego dudka”.

Dudek zakłada gniazdo w obszernej dziupli spróchniałego drzewa (szczególnie często wybiera wierzby), pod korzeniami, w skrzynkach lęgowych, norach skarp i urwisk, zagłębieniach tworzonych przez korzenie, szczelinach skał, stertach kamieni lub w szczelinach budynków, również w opuszczonych domach pod okapem dachu, w przybudówkach i na werandach. Uważa się, że gniazda  dudków mają nieprzyjemną woń. Jednak to nie jest związane z odchodami piskląt.  Młode wypróżniają się przez otwór wlotowy, a przykra woń pochodzi z wydzieliny gruczołu kuprowego samicy i młodych, którą wystrzykują na napastnika, gdy czują się zagrożone i chcą go odstraszyć. Mogą również wystrzykiwać strumienie płynnego kału i zawartości jelit przez otwór kloaczny. Strzały takie mogą sięgnąć nawet 50 cm w górę. Drapieżnika młode próbują też odpędzić syczącym prychaniem. Jak pisze A. Wajrak, nasz poeta i prozaik renesansowy Mikołaj Rej (1505-1569) uważał dudki za ptaki śmierdzące i własne gniazdo kalające (oryginalnie, w „Żywocie człowieka poczciwego” na str. 109  brzmi to tak: „ A kto to gniazdo tak zacne dobrowolnie sam przez się szkaradzi, jest podobien ku owemu śmierdzącemu dudkowi, co i sam śmierdzi, i gniazdo swe zawżdy zaplugawi, czego inszy żaden ptak nie czyni, i owszem je sobie zawżdy każdy chędoży.”). Jak się okazuje, mylił się nasz poeta, nie dysponując dostateczną wiedzą ornitologiczną  …

Pożywienie dudków stanowią drobne bezkręgowce, przede wszystkim owady i ich larwy oraz poczwarki wyciągane długim dziobem z ziemi i z odchodów bydła. Są to między innymi turkuć podjadek, pasikonik, chrabąszcze, mrówki, muchy, pasikoniki, ślimaki, dżdżownice i motyle, ale i żaby oraz jaszczurki. Wyjątkowo ptak może zjadać miękkie, drobne owoce i nasiona. Jak z tego wynika, dudkowi sprzyja środowisko w którym występują krowy (i inne bydło) oraz dobrze nasłonecznione łąki z luźną glebą.  W swoim artykule Wajrak przywołuje opinie szwajcarskich ornitologów, z których wynika, że trzy razy w swoim dorosłym życiu do lęgu przystępuje tylko 16% ptaków. Do kolejnego sezonu lęgowego przeżywa jedynie 40% dorosłych ptaków. Dudki jednak śmiertelność nadrabiają wysoką rozrodczością. Kiedy są sprzyjające warunki, a więc jest ciepło, a otoczenie gwarantuje odpowiednią ilość turkuciów podjadków, dudki mogą wychować aż pięć piskląt.

I chociaż rzeczywiście w Teremiskach Wajrak dudków nie znalazł, to jednak okazało się, że jest ich gniazdo w sąsiedniej wiosce. A poza tym, podobno – na co wskazują wyniki  Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych – populacja dudków wzrasta, a w ciągu ostatniego dziesięciolecia zwiększyła się o połowę.  Bardzo nas to cieszy. Oby tak dalej!

Ponadto, warto zajrzeć na stronę internetową Magazynu Przyrodniczego „Salamandra” http://magazyn.salamandra.org.pl/m28a06.html gdzie widnieje  „Życiorys dudka” napisany przez Adama Olszewskiego.

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.