Dodał(a) yotan dnia 26 - 04 - 2011 1 Komentarz

► Po ponad roku odbyło się w Ostrowie Wielkopolskim II Seminarium Hodowców Ptaków Egzotycznych. Prawdę mówiąc zaczynałem wątpić, że się ono w ogóle odbędzie, jednak na krótko przed imprezą Organizatorzy dali nieśmiało znać, że moje nadzieje nie są płonne. Po otrzymaniu tej informacji tym bardziej nie mogłem się doczekać, gdyż zaplanowane wykłady zapowiadały się niezwykle interesująco:

 

1)      Metody hodowli kanarków i ptaków egzotycznych – dr Marek ŁABAJ;

2)      Technologia hodowli amadyny wspaniałej i jej mutacji – Pan Marek BURANSKY ze Słowacji;

3)      Choroby pasożytnicze u ptaków problem ciągle aktualny – lek. wet. Tomasz JÓŹWIK z Łódzkiego Ogrodu Zoologicznego;

4)      Mutacje aleksandretty obrożnej i większej – Pan Josef NIESLANIK z Czech.

 

Nareszcie dnia 16.04.2011 w Ostrowie Wielkopolskim w Klubie Cechu Rzemiosł Różnych przy ulicy Wolności 35 odbyło się Seminarium. Na początek minimalne spóźnienie – głównie z powodu niepełnego składu słuchaczy. Kilka minut po godzinie 9 wstępnym słowem powitał nas krótko ze strony Organizatorów Pan Andrzej Bak. Zaraz potem rozpoczął się pierwszy wykład Pana dra Łabaja, który zaskoczył chyba wszystkich stwierdzeniem, iż będzie to wykład z matematyki. Jak się potem okazało – niewiele minął się z prawdą. W trakcie wykładu przedstawił nam teorie amerykańskich naukowców na temat genetyki i pokrewieństwa ptaków egzotycznych. Wykład zawierał kilka prostych wzorów matematycznych, kilka sentencji starożytnych myślicieli ale przede wszystkim wyjaśnienie pojęcia inbredu oraz przykładów zastosowania tej teorii w hodowli. Wg mnie wykład był bardzo ciekawy i rzeczowy, choć mi osobiście nie podoba się styl wykładania Pana Doktora. Kolejnym był wykład o aleksandrettach w wykonaniu Pana Nieslanika w języku (prawie) polskim. Wykład mimo, że bardzo obszerny – nie wyczerpał jednak tematu. Interesujące z początku dane powoli zaczęły się przekształcać w nudne kolejne opisy poszczególnych mutacji i ich kombinacji. Z powodu przedłużania się odczytu musiano go przerwać, żeby inni Wykładowcy mogli znaleźć dla nas trochę czasu. Po kilkunastominutowej przerwie na arenę wkroczył Pan Buransky. Jego wykład musiał być tłumaczony z języka słowackiego, za co dziękuję serdecznie Panu Sobeckiemu. Wykład nie za długi, nie za krótki. Mimo, iż temat wiele obiecywał, to Wykładowca nie zdradził zbyt wielu nowinek ani tajemnic hodowlanych. Zawiódł tym oczekiwania moje i kilku innych Słuchaczy. Prelekcja  była bardzo pobieżna, Wykładowca mówił więcej o historii i środowisku naturalnym amadyny wspaniałej, niż o tajnikach hodowli. Może dlatego miał najwięcej pytań ze strony Słuchaczy. Kolejnym wystąpieniem było dokończenie tematu o aleksandrettach, co większość słuchaczy przyjęło wymownym milczeniem. Ostatnia prelekcja to temat o chorobach pasożytniczych ptaków egzotycznych, świetnie referowany przez lekarza weterynarii z Łódzkiego ZOO, Pana Tomasza Jóźwika. Przedstawił On szeroko rodzaje pasożytów, choroby, jakie wywołują oraz sposoby zwalczania poszczególnych robaków. Mimo, iż część z tych chorób niekoniecznie dotyczyła stricte ptaków egzotycznych, to wykład ten uważam za wiele wnoszący. Niestety Wykładowcy nie dano szans na odpowiedzenie na liczne pytania ze strony Słuchaczy, gdyż Organizatorzy zakończyli Seminarium, wezwali wszystkich do grupowego zdjęcia pamiątkowego, pożegnali wszystkich i udali się na przygotowany dla Nich poczęstunek.

W ten sposób ok. godziny 15 zakończyło się co prawda dopiero drugie, ale już kolejne Seminarium w Ostrowie. Myślę, że wszyscy, zarówno Wykładowcy, jak i Słuchacze byli zmęczeni, ale i usatysfakcjonowani. Moim zdaniem, mimo iż Organizatorzy na pewno dołożyli wiele starań, aby Seminarium było jak najbardziej udane, to nadal można wiele poprawić w organizacji kolejnych takich imprez.

 

Zalety II Seminarium:

- fakt, że się odbyło;

- wykładowcy spoza granic Polski;

- zróżnicowane tematy prelekcji;

- wzmocnienie głosów Wykładowców mikrofonem;

- okazja do miłego spotkania z hodowcami z innych regionów Polski.

Wady:

- słaba reklama imprezy;

- ciągłe poganianie Wykładowców przez Organizatorów oraz

- brak możliwości dyskusji po poszczególnych prelekcjach;

- brak oceny Seminarium w postaci ankiety, która umożliwiłaby poprawę organizacji kolejnych takich zjazdów.

 

Mimo, iż wg mnie organizacja Seminarium wymaga jeszcze dopracowania, to i tak wdzięczny jestem Organizatorom za zaangażowanie i organizację spotkania, Ostrowskiemu Związkowi „Canaria” chciałbym podziękować za udostępnienie pomieszczeń. Wykładowcom chciałbym podziękować za przekazane informację oraz trud, jaki włożyli w przygotowanie do zajęć oraz w dojazd do Ostrowa. Niniejszym wyrażam jednak ubolewanie, iż hodowcy nie dopisali – frekwencja była licha, mniejsza niż na Seminarium w 2010 roku. Mam nadzieję, iż winę za to ponosi jedynie słabe rozreklamowanie Imprezy – Panowie Organizatorzy: sam baner w Nowej Exocie nie wystarczy! W obecnych czasach można naprawdę szeroko rozgłosić wszelkie nowiny! Przełamcie swoje uprzedzenia i rzućcie ambicje w kąt! Ogłoście się również w konkurencji, zawstydzając tym każdą z osobna! Pokażcie, że zależy Wam na WSZYSTKICH hodowcach! Natomiast do Hodowców zwrócę się w te słowa: jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził! Jeśli chcecie, żeby następne Seminarium było lepsze i ciekawsze to pomóżcie Organizatorom! Wielu z Was może zgłosić Organizatorom propozycje kolejnych tematów, przedstawić nowych Wykładowców, a nawet samemu zgłosić się w tej roli! Przecież wśród Was są doświadczeni Hodowcy, z ogromnym zasobem wiedzy hodowlanej, której nie powstydziłby się, ba – nawet mógłby pozazdrościć niejeden zagraniczny mistrz! Nie wstydźcie się, nie zabierajcie swojej wiedzy do grobów! Jeśli podzielicie się swoimi wieloletnimi doświadczeniami, to przyczynicie się do polepszenia jakości hodowli ptaków egzotycznych w naszym kraju i nie trzeba będzie tłuc się po Europie w poszukiwaniu okazów do hodowli! Namawiam również początkujących (choć nie tylko) hodowców do licznego brania udziału w kolejnych Seminariach! Każdy z Was z pewnością wyniesie z nich dużą dawkę prawdziwej wiedzy, przyczyni się również do wymiany doświadczeń z różnych regionów i hodowli w Polsce!

Ubolewam również nad tym, iż mimo, iż w Seminarium uczestniczyło kilku usiłujących zachować anonimowość bywalców znanych for internetowych, to do dnia dzisiejszego wydarzenie to nie odbiło się jeszcze żadnym echem w wirtualnym świecie…

Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na Seminarium w 2012 roku, które mam nadzieję, że się odbędzie!

Autor: Marcin „yotan” Piskorski

One Response so far.

  1. yotan pisze:

    Uwaga! W napisanym przeze mnie tekscie były błędy: nieprawidłowe imię Pana Baka oraz język, w jakim wykładał Pan Buransky! Za pomyłki wszystkich serdecznie przepraszam!

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.