Dodał(a) Hanka dnia 20 - 04 - 2011 0 Komentarzy

► Zimowe Ptakoliczenie (dawniej Zimowe Liczenie Ptaków w Parkach i Ogrodach) odbywa się co roku, zawsze w ostatnią sobotę i niedzielę stycznia, przez co najmniej jedną godzinę w każdym z tych dni. W tym samym okresie, ptaki liczą  mieszkańcy Wielkiej Brytanii w ramach „Big Garden Birdwatch”.  Liczenie przeprowadzić można indywidualnie, w gronie znajomych, czy też podczas bezpłatnej wycieczki ornitologicznej z przewodnikiem.  W ramach tego wydarzenia liczymy ptaki w naszym pobliżu – w  parkach, ogrodach, na balkonach.  Zestawienia i coroczne porównania dają obraz zmieniającej się liczebności ptaków i ich gatunków w tym specyficznym okresie czasu, jakim jest środek zimy. Np. w 2007 roku kwiczoł znalazł się na pierwszym miejscu w kraju, jeśli chodzi o liczebność, a rok wcześniej zajmował pozycję 15.  W roku tym zaobserwowano masowy przelot tych ptaków ze Wschodu.  Obserwacje nanosi się na specjalną kartę obserwacji, którą można pobrać ze strony OTOP. Wyniki przesyła się do OTOP w określonym terminie.

Na stronie internetowej Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP) można zapoznać się z tegorocznymi wynikami Zimowego Ptakoliczenia, które odbyło się w dniach 29-30 stycznia   (http://www.otop.org.pl/obserwacje/zimowe-ptakoliczenie/). W całej Polsce ptaki w parkach, ogrodach, na balkonach, skwerach i podwórkach liczyło ponad 2700 osób – o 30% więcej niż rok wcześniej. Dzięki tak licznemu zaangażowaniu obserwatorów udało się naliczyć 94 tys. osobników z 99 gatunków.

Zima 2011 - krzyżówki na śniegu. Fot. Hanna Żelichowska

Podobnie jak w 2010, także tym razem najliczniejsze okazały się krzyżówki, gawrony i wróble. Jednak pozycja wróbla, do tej pory zawsze pierwsza lub druga, w 2011 r.  spadła do trzeciego miejsca. Jak z troską piszą autorzy raportu z OTOP: 

„Niestety spadek liczebności tego gatunku (wróbla) obserwowany jest w Polsce od dłuższego czasu, a przyczyny nie są do końca znane. Do głównych należą najprawdopodobniej: coraz mniejsza liczba dogodnych miejsc do założenia gniazda (wskutek m.in. kratowania i zamurowywania wszelkich otworów w budynkach miejskich) oraz coraz mniej roślin w miastach, przyciągających owady, które są głównym pożywieniem dla piskląt wróbli. Jemiołuszka – wybrana jeszcze przed akcją tegorocznym Ptakiem Zimy 2011 – znalazła się w gronie gatunków zamykających pierwszą 20-stkę”.

 

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.