Dodał(a) Agata dnia 22 - 02 - 2011 0 Komentarzy

► Płocki portal zamieściła artykuł o pingwinach z płockiego zoo, opisana jest w nim min. kolejka tych ptaków po pokarm, które w rządku i spokoju czekają na swój przydział pożywienia. Gdy jeden pingwin dostanie już swoja rybę, idzie z nią na koniec kolejki i czeka z nadzieją na kolejną, a kiedy pingwiny przyzwyczają się już do człowieka, witają go jak najlepszego przyjaciela.  Niesamowite i doprawdy nawet nie zdawałam sobie sprawy że w tym Zoo są pingwiny, które można poprzez szklane okno w zbiorniku śledzić co robią pod wodą.
Dlaczego chcemy tak obserwować te ptaki i co takiego jest w nich czego nie mają inne, że tak jesteśmy zainteresowani ich życiem i tyle sympatii wzbudzają w ludziach?.  Ludzie przypisują im wiele ludzkich cech i darzą je sympatią poprzez podobieństwo wielu ludzkich zachowań zaczynając od silnych instynktów opiekuńczych, a kończąc na życiu w dużych stadach, co można zauważyć również w ludzkim społeczeństwie.  Pingwiny tak jak my poruszają się w pozycji wyprostowanej. Samiec i samica razem wychowują młode, które po ukończeniu dwóch miesięcy gromadzą się w tzw. szkółkach.
Australijscy badacze natomiast twierdzą, że pingwiny nie udają się na połów ryb z byle kim, wybierają swoich najlepszych przyjaciół, natomiast dorosłe osobniki wykluczają z tworzonej grupy myśliwych młode i starsze zwierzęta, gdyż zależy im na utworzeniu jak najskuteczniejszej ekipy, a nie na dostosowywaniu się do słabszych.
O płockich pingwinach czytamy:

„ – Pingwiny są jak ludzie – zaznacza dyrektor zoo. – Kiedyś byłem świadkiem prawdziwej pogawędki sąsiedzkiej. Dwie pary ptaków mówiły do siebie, a gdy jednym konwersacja najwyraźniej się znudziła, samiec objął samicę skrzydłem i poszli do swojego lokum. Niesamowite ptaki!”

Każdy z nas mógłby doszukiwać się ludzkich cech w pingwinach. We mnie pingwiny wzbudzają również sympatię, natomiast w sercu pozostaje żal, że są zagrożone przez coraz wyraźniejsze zmiany klimatyczne. To brutalna prawda, ale niestety jest ich coraz mniej.  Przez to, że posiadają wiele cech charakterystycznych dla ludzi, te ptaki stały się bohaterami wielu bajek, kreskówek i filmów. W kinach na całym świecie furorę zrobił film „Marsz pingwinów”, który zdobył Oskara i 11 innych nagród.  Oglądając wyrywki tego filmu w pewnych momentach ogarniało mnie wzruszenie mieszane z podziwem ile ludzkich osobowości i uczyć jest w tych ptakach i ile ujmujących historii z ich życia.

„Bohaterami filmu są pingwiny cesarskie, które co roku wędrują po lodowej pustyni Antarktyki, aby złożyć jaja. Ich droga obfituje w wiele niebezpieczeństw, ale jest warta zachodu. Głód, zimno, ataki drapieżnych petreli i wygłodniałych lwów morskich nie są w stanie zatrzymać tych dzielnych ptaków. Na końcu drogi maszerujących gęsiego nielotów jest bowiem obietnica przedłużenia gatunku (…) Pingwiny oburzają się, denerwują, smucą, a w chwilach romantycznych uniesień odczuwają rozkosz.”

Zacytowano fragmenty:

http://plock.gazeta.pl/plock/1,35703,6570294,Pingwiny_jak_ludzie___posluchajcie.html

http://film.onet.pl/recenzje/recenzje.html

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.