Dodał(a) yotan dnia 3 - 03 - 2011 0 Komentarzy
jak_dokarmić.

fot. Wojciech Naliwajek

► Planując rozmnażanie papug trzeba się liczyć, że może coś pójść nie tak w lęgach jak byśmy sobie tego życzyli. Dlatego opiszę, jak należy się do tego przygotować, gdy znajdziecie się w takiej sytuacji i jak fachowo podejść do maleństwa. W jakie pokarmy i przyrządy należy się zaopatrzyć, jak też co możemy zrobić sami, a co należy zakupić.

Sytuacje

1. Rodzice mogą odrzucić jedno lub więcej piskląt i nie karmić ich.
- Zdarza się tak czasem z najmłodszym ptakiem.
Dokarmiamy wtedy wszystkie młode wyjmując po jednym lub dwa i jak najszybciej odkładamy do budki lęgowej

2. Rodzice wyrzucili młode z budki lęgowej.
- Zdarza się czasem tak z pisklakami świeżo zaobrączkowanymi jak i z nieznanych przyczyn. Zabieramy pisklę do cieplarki ogrzewamy i karmimy.

3. Jedno z rodziców padło i młode nie są karmione i nie ogrzewane.
- Pozostaje nam tylko ręczne karmienie.

4. Jedno z rodziców padło i młode nie są karmione, ale nadal ogrzewane, lub karmione w niedostatecznym stopniu.
- Młode możemy wtedy pozostawić w budce lęgowej jeżeli są ogrzewane przez rodzica i sami pomóc w dokarmianiu.

fot. Wojciech Naliwajek. Pisklęta w cieplarce.

Zazwyczaj zanim się spostrzeżemy maluchy są wyziębione i głodne. NIGDY NIE KARMIMY CIEPŁYM POKARMEM ZZIĘBNIĘTEGO PISKLAKA. Musimy go najpierw
ogrzać do odpowiedniej temperatury to jest około36- 38°C. Takie młode są przeważnie odwodnione, dlatego karmimy je częściej niż w tabelce elektrolitem (bardzo rzadki pokarm) zrobionym z pokarmu i wody. Po dokarmieniu w taki sposób ze 2-3 razy podajemy pokarm w odpowiedniej dla wieku pisklaka konsystencji. Po każdym karmieniu odkładamy młode do cieplarki. Odwodnionych piskląt nie poimy samą wodą.

Musimy zatem kupić firmowy pokarm do ręcznego karmienia piskląt (dla różnych gatunków odpowiednie), termometr ( mam elektroniczny), cieplarkę (wykonałem sam), strzykawki, wężyk silikonowy lub gumowy (najłatwiej kupić w sklepie wędkarskim), łyżeczki, (odpowiednio wyprofilowane zakupione , lub wykonane własnoręcznie drewnianym młotkiem na drewnianej podkładce lub stolnicy).

fot. Wojciech Naliwajek. Calici-lux.

Przygotowanie pokarmu

Małą porcję pokarmu wsypujemy do czystego i suchego naczynia i zalewamy przegotowaną i ostudzoną do około 50°C wodą . Proporcje musimy zachować podane przez producenta. Mieszamy intensywnie przez minutę, tak aby nie było żadnych grudek. Naczynie z rozrobionym pokarmem wstawiamy do drugiego naczynia z ciepłą wodą, pomoże nam to zachować dłużej odpowiednią temperaturę. Nadal mieszamy pokarm sprawdzając termometrem, czy już nadaje się do karmienia.

Pierwsze karmienie strzykawką

Ogrzane pisklę wyjmujemy i ustawiamy do siebie dziobem. Kciukiem i palcem wskazującym lewej ręki unosimy lekko głowę. Z naszej prawej strony delikatnie wkładamy końcówkę wężyka do dzioba i pomału wyciskamy pokarm ze strzykawki tak, aby nie podać za dużo. Młode musi nadążyć połykać. Podczas wyciskanie pokarmu robimy małe 10-15 sekundowe przerwy. Bardzo dobrym sygnałem jest, gdy maluch zaczyna żebrać o pokarm. i karmimy dotąd, aż przestanie prosić. Sprawdzamy palcami wole jak jest pełne odkładamy do cieplarki, jeżeli jest następny pisklak do karmienia bierzemy się do dalszej pracy. Karmienie strzykawką preferuję przy małych pisklakach dla tego, że pokarm jest rzadszy i z łatwością przechodzi przez wężyk.

Karmienie strzykawką prosto do wola

fot. Wojciech Naliwajek. Priobiotyki.

Takie karmienie należy wykonywać bardzo ostrożnie i z wyczuciem. Strzykawka nie może mieć żadnych oporów, a tłok chodzić płynnie. Musimy to sprawdzić nabierając pokarm i pomału wypchnąć go na powrót do pojemnika. Silikonowy wężyk musi być założony na strzykawkę tak mocno by nie spadł i nie został w wolu. Tak jak wyżej napisałem: ogrzane pisklę wyjmujemy i ustawiamy do siebie dziobem. Kciukiem i palcem wskazującym lewej ręki unosimy lekko głowę, a z naszej prawej strony delikatnie wkładamy końcówkę wężyka do dzioba i pomału wciskamy sondę do wola. W zależności od wielkości malucha od 1 cm do 3 cm. Następnie wyciskamy pokarm ze strzykawki. Musimy wole napełniać bardzo wolno i z umiarem by nie przepełnić.
Uwaga: Takie karmienie jest bardzo niebezpieczne dla malucha.

Karmienie łyżeczką

fot. Wojciech Naliwajek. Mieszanka do ręcznego karmienia piskląt, oraz przyrządy do karmienia

Zaczynające się pierzyć większe młode, lub opierzone pisklaki karmimy odpowiednio uformowaną łyżeczką (na zdjęciu). Pokarm dla takich już piskląt musi być gęstszy i dlatego przechodzimy na łyżeczkę. Nabieramy rozrobionego jak już wyżej napisałem pokarmu i pomału staramy się wlać do dzioba.
Po każdym z w/w karmień należy dokładnie wyczyścić maluchy z resztek pokarmu, które nie trafiły do dzioba.

 

 

Problemy z jakimi można się spotkać przy ręcznym karmieniu

fot. Wojciech Naliwajek. Kluseczki wykonane z karmy dla piskląt.

Najczęstszym problemem przy ręcznym karmieniu młodych piskląt papug jest zwracanie pokarmu. Przy karmieniu sondą może zdarzyć się, że napełnimy wole zbyt obficie i część pokarmu ptak zwróci. Natomiast jeżeli pisklę zwraca wszytki pokarm temperatura mieszanki jest nie odpowiednia: za mała lub za wysoka. W takich sytuacjach musimy powąchać zwracaną mieszankę i jeśli ma zapach kwaśny trzeba dodać do pokarmu Calici-lux. Jeśli nadal to się powtarza podać sam roztwór (Calici-lux + woda).

Nauka samodzielnego pobierania pokarmów

fot. Wojciech Naliwajek. Młode podczas usamodzielniania.

Młodzież, która zaczyna dorastać interesuje się wszystkim dokoła. W pełni już upierzone ptaki na dzień wkładam do klatki. Podaję pokarm do ręcznego karmienia piskląt ( ściśle według tabeli), ale też w klatce umieszczam skiełkowane ziarno, miękkie owoce i warzywa. Robię też malutkie ,,kluseczki” z pokarmu do ręcznego karmienia. Papugi chętnie zjadają te miękkie kulki. Nie zjedzone wyrzucam po około 6 godzinach, w tym czasie musimy bardzo dbać o czystość klatki. Dobrze jest mieć już spokojnego, dorosłego ptaka, który nauczy młodziaki samodzielności. Na noc na powrót wracają do cieplarki.
Jeżeli będziecie się stosować rygorystycznie do rad i przestrzegać temperatur według tabelki nie powinno być żadnych kłopotów.

Inne w serwisie

Jak dokarmić porzucone pisklęta cz I – ogólnie

Przyczyny nieudanych lęgów

Autor zaprasza

Do rozpoczętej dyskusji na ten temat na Forum aleksandretta

Jak w prosty sposób wykonać cieplarkę

Tabelka przedstawiająca temperaturę w inkubatorze, proporcje mieszanki i jej temperaturę, oraz przerwy pomiędzy karmieniami. Dotyczy papug Senegalek, można się wzorować na tabeli przy wychowie innych papug mając na uwadze gatunek i czas w jakim dorastają młode karmione przez rodziców.

:ptak20: [b]Tabelka przedstawiająca temperaturę w inkubatorze, proporcje mieszanki i jej temperaturę, oraz przerwy pomiędzy karmieniami. Dotyczy papug Senegalek, można się wzorować na tabeli przy wychowie innych papug mając na uwadze gatunek i czas w jakim dorastają młode karmione przez rodziców.
Autor: Wojciech Naliwajek
[/b]

Dzień Temperatura w cieplarce Temperatura
Mieszanki
Proporcje
Mieszanka : woda
Przerwa
w karmieniu
dzień
Przerwa
w karmieniu
noc
1-2 38 – 36 °C 38 °C 1 : 6 2,5 h 2,5 h
2-3 38 – 36 °C 38 °C 1 : 5 2,5 h 2,5 h
3-4 38 – 36 °C 38 °C 1 : 4 2,5 h 2,5 h
4-5 36-34 °C 38 °C 1 : 3 2,5 h 5 h
5-10 36-34 °C 38 °C 1 : 2 – 2,5 3 h 6 h
11 – 25 34-32 °C 36 °C 1 : 2 – 2,5 3,5 h 6,5 h
26 – 30 32 – 30 °C 34 °C 1 : 2 – 2,5 3,5 h 8 h
31 – 39 28 °C 32 °C 1 : 2 – 2,5 4 h 8 h
40 – 49 26 °C 30 °C 1 : 2 – 2,5 4 h 8 h
50 – 59 22 °C 28 °C 1 : 2 – 2,5 5 h 8 h
60 -pomału odstawiamy 22 °C 26 °C 1 : 2 – 2,5 8 h 8 h

Tekst i fotografia: Wojciech Naliwajek

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.