Dodał(a) Agata dnia 28 - 02 - 2011 0 Komentarzy

► Niezbędna dla wszystkich żywych istot, nawet gdy jedne potrzebują jej mniej niż inne.
Jest doskonałym rozpuszczalnikiem, który może zawierać różnego rodzaju związki, mogące zaszkodzić zdrowiu ptaków. W wodzie mogą znajdować się azotany, chlor, ołów, nawozy, leki itp. W wodzie również łatwo rozwijają się wszelkie mikroskopijne chorobotwórcze zarazki. Wydawało by się przecież , że to tylko woda i nie ma nad czym polemizować. Badania jednak wykazują że w Polsce nie ma wód wolnych od zanieczyszczeń. Więc każdy z nas zastanawia się jakom wodę pić i podawać dla ptaków w swojej hodowli, aby nie narazić ich na utratę zdrowia. Aby o tym zadecydować i dokonać samemu właściwie wyboru przybliżę tylko kilka problemów dotyczących tego zagadnienia, które powinniśmy wziąć pod uwagę przy wyborze wody dla ptaków w hodowli.

Z kranu czy z butelki ?

Każdy z nas zapewne zastanawiał się czy woda z kranu jest zdatna do picia. Teoretycznie jest zdatna, bo przecież wodociągi miejskie uzdatniają ją według określonych norm, które powinny być przestrzegane dla zdrowia jej odbiorców, w praktyce jednak jest różnie. Woda przechodzi procesy uzdatniania zanim trafi do odbiorcy. Ma to na celu uzyskanie i zachowanie jej jakości. Uzdatnianie wody polega na filtrowaniu, klarowaniu i dodawaniu do niej kilkudziesięciu substancji chemicznych, które ją odkażają. O jakości wody decydują więc wskaźniki mikrobiologiczne (sanitarne), oraz fizykochemiczne.
Zanim jednak uzdatniona woda trafi do odbiorcy, często jej jakość ulega po drodze pogorszeniu w rurach, które często w starych budownictwach mogą być jeszcze ołowiane, przez co woda może zawierać pewne ilości ołowiu, lub zawierać duże złogi nagromadzonego przez lata wapnia. Osady znajdujące się w instalacjach wodociągowych mogą być wiec źródłem wielu zanieczyszczeń wody również i bakteriologicznych.

Jeżeli więc nie jesteśmy pewni jakości wody w kranie i przerażają nas środki chemiczne dodawane do uzdatniania wody sięgamy po wody butelkowe, których w tej chwili nie brakuje. Dzisiaj w sprzedaży mamy oferowanych ich kilkadziesiąt rodzajów, różnych firm i o różnym składzie jak i pojemności, cenie. Woda butelkowa ma różną zawartość mineralną zawierając w swoim składzie składniki takie jak magnez, wapń, sód, fluor, wodorowęglany. Wody te podzielone są na niskomineralizowane, średniomineralizowane, i wysokomineralizowane. Jeśli więc zdecydowaliśmy się wybrać wodę butelkową, wybierzmy więc zdecydowanie wodę niskomineralizowaną. Jest to woda o sumie składników mineralnych poniżej 500 mg/l, odpowiednia do codziennego użytku, również dla kobiet w ciąży, karmiących, oraz dla dzieci i osób na diecie nisko sodowej, w tym również polecana przez lekarzy weterynarii dla zwierząt. Długotrwałe stosowanie wód wysokomineralizowanych czy leczniczych może mieć wpływ na zdrowie ptaków.

Woda ze studni

Jakość wody ze studni również może się okazać niezbyt dobra, miewa również różny skład i bywa zanieczyszczona różnymi związkami mniej lub bardziej szkodliwymi. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić jej jakości domowymi sposobami, ale aby się przekonać trzeba wykonać badania fizyczno-chemiczne i bakteriologiczne wody w stacji sanitarno-epidemiologicznej. Uwaga: woda ze stdni głębinowych (zwłaszcza starych) zawiera duże ilości żelaza, które może odkładać się w organizmie ptaków powodując chorobą nazywaną hemosyderozą.

Woda przegotowana

Podczas procesu gotowania wody ulegają unieszkodliwieniu bakterie i wirusy, jednak gotowanie wody nie usuwa w rozpuszczonych w niej związków chemicznych, lecz z powodu parowania czystej wody powoduje ich zagęszczenie.

Zakwaszanie wody

Większość wody zawiera wysoki poziom pH, często wysoki poziom minerałów, a rurociągi zawierają duże złogi nagromadzonych przez lata osadów wapnia. Zakwaszanie wody okazało się pomagać w poprawieniu jakości tej wody, tym samym poprawieniu stanu zdrowa, zmniejszeniu wzrostu bakterii i czynników chorobotwórczych.

Wode pitną najlepiej zakwaszać dobrej jakości octem jabłkowym. Ocet można w dość prosty sposób wyprodukować samemu, ale lepiej jest stosować markowy ocet zakupiony w sklepie, bo ten wykonany samemu może się nie udać, posiadać różnego rodzaju zanieczyszczenia, a już na pewno trudno będzie określić jego stężenie, bardzo ważne przy ustalaniu właściwych proporcji kwasu w stosunku do wody. Zakwaszanie wody pitnej takim octem może zatem przynieść skutki odwrotne od zamierzonych, zamiast pomóc, może ptakom po prostu zaszkodzić.

Oczywiście także zakwaszenie wody dobrym octem jabłkowym zakupionym w sklepie nie może być zbyt mocne, normalne proporcje to łyżeczka do herbaty na litr wody pitnej. Zbyt dużo octu – jak zresztą w przypadku każdego rodzaju przedawkowania – jest również szkodliwe i może stać się przyczyną rozstroju przewodu pokarmowego, wystąpienia ostrych biegunek lub nawet poważnego zatrucia organizmu ptaka. Poza tym zbyt mocno zakwaszoną wodę ptaki piją niechętnie, co również nie jest właściwe, zwłaszcza gdy nie mogą one uzupełnić zapotrzebowania na płyny w inny sposób, ot choćby poprzez objadanie „wilgotnych pokarmów“ jak ogórek czy owoce.

Prawidłowo zakwaszona woda pitna w smaku nie powinna być kwaśna – jeśli zachowane zostaną podane wyżej proporcje, ale nawet śladowe ilości octu jabłkowego doskonale ją dezynfekuja i dość skutecznie zapobiegają rozwojowi różnych bakterii, między innymi bardzo groźnej salmonelli. Poza tym zakwaszoną wodę, która nie psuje się tak szybko, można wymieniać nieco rzadziej, np. co drugi dzień, co w przypadku dużej liości poidełek dla siedzących w pojedynczych boksach ptaków, oszczędza po prostu pracę.

Kwas octowy z jabłek ma wiele zalet, bo obok opisanego wyżej odkażania wody pitnej dobrze wpływa na procesy trawienne, reguluje mikroflorę w organizmie ptaków i obniża ciśnienie krwi.

Zakwaszona octem jabłkowym woda pitna obok bardzo wielu zalet ma jednakże pewien dość istotny mankament, a mianowicie reaguje z wapniem i innymi, niezwykle potrzebnymi ptakom minerałami. Dlatego zakwaszania wody nie należy stosować nieprzerwanie przez cały rok hodowlany, ale ograniczyć je lub zrezygnować zeń całkowicie w tych okresach, w których zapotrzebowanie na wapno i inne minerały jest u ptaków zwiększone jak np. w czasie składania jaj, wychowu piskląt, ich wzrostu po wyfruwie z gniazd, a także okresie bardzo intensywnej wymiany piór.

Uwaga: Najbardziej niebezpieczne jest podawanie zakwaszonej wody samiczkom składającym jaja, bo poprzez reakcję kwasu z wapniem narastające w organizmie samiczki jajko może zostać pozbawione skorupki, co z kolei zakończy się bardzo groźnym zaparciem jajka w kanałach rodnych ptaszka. Dotyczy to oczywiście także okresu polęgowego wystudzania samiczek; często zdarza się bowiem, że znoszą one jeszcze jakiś czas pojedyncze jajka, co w przypadku podawania zakwaszonej wody znowu mogłoby prowadzić do zaparć. Również pisklęta i młode ptaki w czasie intensywnego wzrostu i rozwoju kośćca powinny pić czystą wodę bez octowego dodatku.
Również zakwaszanie octem jabłkowym lub witaminą C wody pochodzącej ze studni może powodować nasilone gromadzenie żelaza w organizmie (hemosyderoza) zwłaszcza u miękkojadów.

Jak często zmienić wodę w poidłach

Jeśli wodę dla ptaków podajemy w poidłach do tego celu przeznaczonych, które są najlepszym rozwiązaniem, wymieniamy ją codziennie na nową. Ptaki spożywając pokarmi i pijąc wodę zostawiają w niej resztki pokarmów, łusek ziaren, które w wodzie zaczynają się psuć. Jeśli wodę podajemy w miseczkach na dnie klatki ptaki będą się w niej kąpać, następnie zostanie zanieczyszczona odchodami. Taka woda więc nie będzie się nadawała dla nich do picia przez cały dzień i trzeba będzie ją wymieniać klika razy dziennie. W czasie upałów bakterie w takiej wodzie namnożą się w bardzo szybkim tempie.

Opinia weterynaryjna

Przy wyborze odpowiedniej wody dla swoich ptaków, trzeba wziąć pod uwagę pokarm jaki im podajemy. Zbilansowana dawka pokarmowa to nie tylko odpowiednia ilość białka, węglowodanów i tłuszczów, ale również witamin i składników mineralnych. Karmy gotowe, granulaty, mieszanki jajeczne itp. najczęściej mają w swym składzie konserwanty, albo substancje, które wydłużają ich przydatność do spożycia. Dodajemy również preparaty witaminowo-mineralne, jako suplement diety. Podawanie jeszcze wody o wysokiej zawartości minerałów, np. sodu, może doprowadzić do problemów z nerkami, a przy wysokich dawkach nawet do zatrucia całego organizmu.

Wszystko, z czego korzystasz używasz na własną odpowiedzialność.

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.