Dodał(a) Agata dnia 26 - 02 - 2011 0 Komentarzy

► Okres remontów bloków to piekło dla ptaków, ponieważ budowlańcy prowadzący prace nie przejmują się gniazdami na balkonach i elewacjach.  Spółdzielnie remontują bloki, a przy okazji zamorowywane są wywietrzniki z gnazdującymi ptakami: jerzykami, pustułkami, wróblami, kawkami.  Ekolodzy alarmują że niedługo w miastach będziemy oglądać tylko gołębie a ja dodam, że nasze dzieci już wkrótce na lekcjach będą poznawać ptaki tylko z obrazków, a my sami ubolewać nad tym jak to człowiek zniszczył przyrodę, przy czym w tej chwili bezdusznie patrzymy na takie incydenty myśląc, że one nas nie dotyczą.
Źródła informacje podają , że ptaki wstrzymały remont jednego z zabrzańskich budynków.  Ktoś z mieszkańców zaalarmował, że robotnicy żywcem zamurowują wróble, które gniazdują w szparach między płytami.
Nadzór budowlany kazał przerwać prace aż do jesieni, kiedy kończy się okres lęgowy.  To rozsierdziło mieszkańców, którzy wytykali urzędnikom, że małe wróble są ważniejsze od nich. Ustawa mówi, że można zatrzymać inwestycję, która zagraża środowisku.  Naukowcy, pasjonaci ptaków w różny sposób radzą sobie z tym problemem by wstrzymać rzeź ptaków, jedni zawiadamiają policje, inni organy Ochrony Środowiska, a jeszcze inni zawiadamiają prokuraturę.
Ludzie sygnalizują, że budowlańcy nie liczą się z ptakami.  Nic nie pomaga fakt, że większość ptaków w okresie letnim znajduje się pod ochroną. W praktyce okazuje się że to martwy zapis, który rzadko jest egzekwowany.

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.